niedziela, 02 kwiecień 2017 10:18

Strajk podzielił swarzędzkich nauczycieli

Zaplanowany na 31 marca ogólnopolski strajk pracowników oświaty zbliża się wielkimi krokami. Im mniej czasu do niego pozostało, tym środowisko nauczycielskie staje się coraz bardziej podzielone. Z siedmiu szkół naszej gminy, które opowiedziały się za przystąpieniem do strajku – zrezygnowały już trzy.

24 lutego w placówkach oświatowych na terenie miasta i gminy Swarzędz przeprowadzone zostało tzw. referendum strajkowe. Pracownicy szkół w tajnym głosowaniu mieli opowiedzieć się za tym, czy popierają przystąpienie do ogólnopolskiego strajku przeciw planowanym od przyszłego roku szkolnego zmianom
w oświacie. Z obawy jednak przed zastraszaniem ze strony kuratorów nazwy tych placówek nie zostały podane do publicznej wiadomości. Przedstawiono je dopiero kilka dni przed samym strajkiem.
- W przeprowadzonym referendum chęć przystąpienia do strajku wyraziło siedem placówek
z naszej gminy. Dziś wiemy już, że niektóre z nich zrezygnowały. Tym sposobem strajkować będą jedynie pracownicy w Szkole Podstawowej nr 5, Gimnazjum nr 3, Zespole Szkół nr
1 z os. Mielżyńskiego oraz Zespole Szkół w Paczkowie – wylicza Katarzyna Kmieciak, prezes Zarządu Oddziału ZNP w Swarzędzu.
Nie oznacza to jednak, że zajęcia w tych placówkach nie odbędą się. W żadnej z nich strajk nie spotkał się z pełnym poparciem, a więc wielu nauczycieli lekcje poprowadzi normalnie. Ci natomiast, którzy przystąpią do strajku będą zastąpieni. W razie ewentualnych braków kadrowych zostaną wyznaczone zastępstwa z sąsiednich jednostek oświatowych.
Co ciekawe, bardzo licznie strajkować będą pracownicy Zespołu Szkół nr 1 w Swarzędzu –
a więc szkół ponadgimnazjalnych, których reforma nie dotknie aż tak bardzo jak nauczycieli na wcześniejszych etapach edukacji. Przeprowadzeniem strajku nie były natomiast zainteresowane placówki w Kobylnicy czy Wierzonce.
- Ma na to wpływ najprawdopodobniej fakt, iż tamtejsi nauczyciele w dużej mierze zrzeszają się pod szyldem Solidarności, która nie wyraziła swojego poparcia wobec planowanego strajku – tłumaczy Katarzyna Kmieciak.
Co natomiast z nauczycielami, którzy początkowo wyrazili chęć przystąpienia do strajku, jednak ostatecznie z niego zrezygnowali?  - Decyzja ta wynika najprawdopodobniej z faktu, iż referendum przeprowadzone było anonimowo. Przystąpienie do strajku warunkowane jest natomiast podaniem danych osobowych, bowiem za dzień strajkowy pracodawca nie wypłaca pracownikowi wynagrodzenia – wyjaśnia Katarzyna Kmieciak.
Możliwe również, iż pracownicy oświaty sugerowali się informacjami płynącymi z UMiG Swarzędz. Przypomnijmy, że na łamach naszego Tygodnika, II Zastępca Burmistrza, Tomasz Zwoliński deklarował, iż na skutek porozumienia dyrektorów swarzędzkich placówek oświatowych oraz Wydziału Edukacji żaden z nauczycieli po wprowadzeniu reformy nie pozostanie bez pracy.
- Taka postawa magistratu mogła spowodować, że nauczyciele dostrzegli, iż negatywne skutki reformy nie dotkną ich bezpośrednio. Uznali więc, że skoro w naszej gminie pracownicy oświatowi nie będą zwalniani, to nie warto narażać się na ewentualnie konsekwencje w imię jedności środowiska nauczycielskiego – podsumowuje Katarzyna Kmieciak, prezes Zarządu Oddziału ZNP w Swarzędzu.

                                                                                                       Natalia Krawczyk

Skomentuj

cpr certification online
cpr certification onlinecpr certification online
okladka24.jpg

Ostatnio dodane artykuły

Najpopularniejsze artykuły